![EP23 [201EA] Prototyp (1973) EP23 [201EA] Prototyp (1973)](https://cs.polregio.pl/wp-content/uploads/2026/06/ep23_cr-1024x295.jpg)
EP23 [201EA] Prototyp (1973)
Niezrealizowana wizja polskiej lokomotywy dużych prędkości
Lokomotywa EP23 była jedną z najbardziej ambitnych i jednocześnie najbardziej tajemniczych konstrukcji w historii polskiego kolejnictwa. Projekt oznaczony symbolem 201Ea miał stać się nowoczesnym elektrowozem dużych prędkości przeznaczonym do obsługi przyszłych ekspresów kursujących po Centralnej Magistrali Kolejowej. Choć lokomotywa nigdy nie weszła do produkcji seryjnej, jej historia pokazuje, jak ambitne były plany rozwoju polskiej kolei w latach 70.
Na początku dekady PKP przygotowywały się do uruchomienia Centralnej Magistrali Kolejowej – jednej z najnowocześniejszych inwestycji infrastrukturalnych w historii polskiej kolei. Linia projektowana była z myślą o prędkościach znacznie wyższych niż dotychczas osiągane na PKP. W planach zakładano prowadzenie ciężkich pociągów pasażerskich z prędkościami nawet 200 km/h, co wymagało budowy zupełnie nowych lokomotyw elektrycznych.
Eksploatowane wówczas serie EU07, EP05 oraz nowa EP08 były konstrukcjami udanymi, jednak ich możliwości techniczne miały ograniczenia wynikające jeszcze z brytyjskiej licencji EU06. Potrzebny był całkowicie nowy elektrowóz o większej mocy, lepszych właściwościach dynamicznych i nowoczesnym układzie napędowym przystosowanym do bardzo szybkiej jazdy.
W odpowiedzi na te potrzeby w Centralnym Biurze Konstrukcyjnym Przemysłu Taboru Kolejowego rozpoczęto prace nad projektem nowoczesnej lokomotywy pasażerskiej oznaczonej jako 201Ea. Na PKP planowano dla niej oznaczenie EP23. Konstrukcja miała stanowić jakościowy skok względem wcześniejszych polskich elektrowozów i wykorzystywać doświadczenia zdobyte podczas eksploatacji EP08.
Projekt przewidywał budowę lokomotywy o układzie osi Bo′Bo′, wyposażonej w nowoczesne silniki trakcyjne dużej mocy oraz zaawansowany układ zawieszenia umożliwiający stabilną jazdę z bardzo dużymi prędkościami. Planowano zastosowanie nowego pudła o bardziej aerodynamicznych kształtach, znacznie różniącego się od klasycznych sylwetek EU07 czy EP08. Lokomotywa miała być przystosowana do prowadzenia najcięższych pociągów ekspresowych na Centralnej Magistrali Kolejowej.
EP23 była projektowana jako pojazd zdolny do osiągania prędkości 160–200 km/h, co w realiach polskich kolei początku lat 70. było niezwykle ambitnym założeniem. Konstrukcja miała otrzymać nowoczesne układy sterowania, ulepszone hamulce elektrodynamiczne oraz znacznie mocniejszy napęd niż wcześniejsze serie pasażerskie PKP.
Projekt 201Ea był również próbą stworzenia całkowicie nowej generacji polskich lokomotyw elektrycznych niezależnych od wcześniejszych zagranicznych licencji. W przeciwieństwie do EU07 czy EP08, wywodzących się bezpośrednio z brytyjskiej EU06, EP23 miała być konstrukcją w dużej mierze opracowaną samodzielnie przez polskich inżynierów.
Mimo dużego zaawansowania prac projektowych lokomotywa nigdy nie została ukończona. Głównymi problemami okazały się ograniczenia technologiczne polskiego przemysłu oraz bardzo wysokie koszty budowy nowoczesnego elektrowozu dużych prędkości. W latach 70. gospodarka PRL coraz mocniej odczuwała problemy finansowe, a priorytetem pozostawała produkcja sprawdzonych i prostszych konstrukcji takich jak EU07 czy ET22.
Dodatkowym problemem był stan infrastruktury kolejowej. Choć Centralna Magistrala Kolejowa projektowana była pod wysokie prędkości, większość sieci PKP nadal nie pozwalała na pełne wykorzystanie możliwości nowoczesnych lokomotyw ekspresowych. W praktyce uznano, że bardziej opłacalne będzie dalsze rozwijanie istniejących konstrukcji zamiast wdrażania całkowicie nowego pojazdu.
Choć EP23 nigdy nie opuściła stadium projektu, jej historia miała duże znaczenie dla rozwoju polskiej myśli konstrukcyjnej. Doświadczenia zdobyte podczas prac nad 201Ea wykorzystano później przy projektowaniu nowoczesnych elektrowozów EP09 oraz podczas modernizacji innych serii pasażerskich.
Dziś EP23 pozostaje jedną z najbardziej fascynujących „lokomotyw widmo” w historii PKP. Nigdy nie powstał ani jeden kompletny egzemplarz, jednak sam projekt stał się symbolem ambitnych planów budowy szybkiej kolei w Polsce lat 70. oraz marzeń o stworzeniu nowoczesnej polskiej lokomotywy dużych prędkości.



