
EP05/EU05 (1961)
„Czesio” – najszybszy elektrowóz swojej epoki
Lokomotywy serii EU05, a później EP05, należą do najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych elektrowozów w historii Polskich Kolei Państwowych. Były symbolem nowoczesności lat 60. i 70., a po modernizacji stały się pierwszymi polskimi lokomotywami elektrycznymi przystosowanymi do regularnej jazdy z prędkością 160 km/h. Dla wielu miłośników kolei EP05 pozostaje ikoną epoki ekspresów i Centralnej Magistrali Kolejowej.
Na przełomie lat 50. i 60. PKP intensywnie rozwijały elektryfikację głównych magistral kolejowych. Ruch pasażerski pomiędzy Warszawą, Łodzią, Katowicami i Poznaniem stale wzrastał, a dotychczas eksploatowane elektrowozy – między innymi EU04 oraz EU20 – nie w pełni spełniały oczekiwania przewoźnika. Potrzebna była nowoczesna, szybka i niezawodna lokomotywa zdolna do prowadzenia ciężkich pociągów pośpiesznych i ekspresowych.
Pierwotnie PKP planowały zakup nowoczesnych brytyjskich lokomotyw EU06 wraz z licencją do produkcji krajowej. Opóźnienia dostaw sprawiły jednak, że zdecydowano się na zakup tymczasowej serii pojazdów z Czechosłowacji. W czerwcu 1960 roku podpisano kontrakt z zakładami Škoda w Pilźnie na dostawę trzydziestu nowoczesnych elektrowozów typu 44E. Wszystkie lokomotywy dostarczono do Polski wiosną 1961 roku. Na PKP otrzymały oznaczenie EU05 i numery od EU05-01 do EU05-30.
Konstrukcja EU05 oparta była na bardzo udanej czechosłowackiej serii ČSD E499.1. Dla potrzeb PKP wprowadzono jednak kilka zmian obejmujących między innymi układ reflektorów, wyposażenie kabiny maszynisty oraz system hamulcowy Oerlikona. Lokomotywy wyróżniały się nowoczesną, opływową sylwetką i wysoką kulturą pracy, co szybko zyskało im uznanie maszynistów. Z powodu pochodzenia pojazdy otrzymały popularny przydomek „Czesio” lub po prostu „Czech”.
EU05 były konstrukcjami bardzo nowoczesnymi jak na początek lat 60. Lokomotywy posiadały układ osi Bo′Bo′, całkowicie spawane pudło oraz cztery silniki trakcyjne o łącznej mocy ponad 2000 kW. Zasilane były standardowym dla PKP napięciem 3 kV prądu stałego. Już w wersji fabrycznej mogły osiągać prędkość 125 km/h, co czyniło je jednymi z najszybszych elektrowozów w Polsce.
Pierwsze egzemplarze skierowano do lokomotywowni Warszawa Odolany. Początkowo odbywały jazdy próbne na trasie Warszawa – Częstochowa, a następnie rozpoczęły regularną obsługę pociągów dalekobieżnych do Katowic, Gliwic i Poznania. W kolejnych latach lokomotywy można było spotkać również we Wrocławiu, Łodzi czy Bielsku-Białej. Od 1966 roku część serii prowadziła nawet pociągi międzynarodowe relacji Warszawa – Praga.
Pod koniec lat 60. PKP rozpoczęły przygotowania do uruchomienia Centralnej Magistrali Kolejowej – nowoczesnej linii przeznaczonej do szybkiego ruchu pasażerskiego. W związku z tym rozpoczęto eksperymenty mające zwiększyć prędkość EU05. W 1969 roku przebudowano lokomotywę EU05-29, zmieniając przełożenie przekładni trakcyjnej. Podczas prób na odcinku Konin – Spławie pojazd osiągnął prędkość 174 km/h, co było wówczas rekordem dla polskich kolei elektrycznych.
Sukces prób sprawił, że zdecydowano o przebudowie niemal całej serii. W latach 1973–1977 zakłady ZNTK Gdańsk zmodernizowały 27 lokomotyw EU05, przystosowując je do jazdy z prędkością 160 km/h. Po przebudowie otrzymały nowe oznaczenie EP05. Charakterystycznym elementem stało się również nowe pomarańczowe malowanie, które zastąpiło wcześniejsze zielone barwy EU05.
EP05 stały się podstawowymi lokomotywami ekspresowymi PKP w latach 70. i 80. Obsługiwały najbardziej prestiżowe połączenia dalekobieżne oraz pociągi kursujące po Centralnej Magistrali Kolejowej. W epoce przed pojawieniem się serii EP09 były najszybszymi lokomotywami elektrycznymi w Polsce. Dzięki możliwości pracy z prędkością 160 km/h pozwoliły znacząco skrócić czas przejazdu pomiędzy największymi miastami kraju.
Lokomotywy serii EP05 zapisały się również w historii wydarzeń społecznych PRL. Jednym z najbardziej znanych epizodów był udział lokomotywy EP05-22 w wydarzeniach protestów robotniczych w Radomiu 25 czerwca 1976 roku, kiedy prowadziła zatrzymany przez demonstrantów ekspres „Opolanin”.
Mimo upływu lat seria EP05 do dziś budzi ogromny sentyment wśród miłośników kolei. Zachowane egzemplarze, szczególnie historyczna EP05-23 oraz odrestaurowana EP05-22, są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych zabytkowych elektrowozów w Polsce. Dzięki staraniom kolejarzy i pasjonatów część tych maszyn nadal pojawia się podczas przejazdów specjalnych, przypominając o epoce, w której „Czesie” były dumą polskich kolei ekspresowych.



